Z moich poprzednich wpisów wiesz już, że żeby wybrać odpowiednią dla siebie formę działalności powinieneś poznać rzeczywiste ryzyko Twojego biznesu, a także podjąć decyzję, co chcesz aby działo się z Twoją firmą, na wypadek Twojej śmierci.

Nie były to łatwe pytania, ale czy prowadzenie firmy to prosta rzecz? Sam powiedz.

Więc idziemy dalej. Teraz  będzie o tyle prościej, że będziemy mówić tylko o biznesie, ale w wymiarze większego obrazka.

Kolejne pytanie jakie chcę Ci dziś zadać to pytanie dotyczące tego jak daleko chcesz iść.

Czy chcesz, aby Twoja firma Cię przetrwała? Czy chcesz stworzyć markę, która zaistnieje w biznesie na większą skalę? Czy chcesz kiedyś móc spieniężyć swoje wysiłki włożone w budowanie firmy?

Wiem, zrobiło się filozoficznie:)

Jednak wierz mi  – ja w dalszym ciągu piszę o prawie;)

Jeżeli Twoje odpowiedzi na powyższe pytania są twierdzące, to najprawdopodobniej nie tworzysz firmy w pojedynkę, ale z innymi wspólnikami. To może być ktoś z rodziny, to może być Twój partner biznesowy. Najprawdopodobniej też myślisz o tym, albo już prowadzisz działalność w formie bardziej zorganizowanej.

Możliwe, że myślisz o znalezieniu zewnętrznego partnera strategicznego. A żeby podmiot trzeci został Twoim wspólnikiem musisz mieć spółkę. Jeżeli ma być rozsądnie i bezpiecznie – najlepszą opcją najprawdopodobniej będzie spółka kapitałowa (spółka z o.o. lub spółka akcyjna).

Taka forma działalności, jest też „poważniej” traktowana w biznesie. Forma w jakiej prowadzisz biznes to taka oprawa, która pokazuje też jak podchodzisz do biznesu.

Oczywiście spółka z o.o. z kapitałem 5.000 zł nie będzie tak samo widziana jak spółka z kapitałem z jednym czy dwoma zerami więcej. Kapitał zakładowy spółki powinien odpowiadać rozmiarowi Twojego biznesu.

Jeżeli Twoim planem jest stworzyć firmę, którą potem chcesz spieniężyć, na pewno powinieneś rozważyć spółkę handlową.

Łatwiej Ci będzie znaleźć inwestora bądź kupca. Przewidując wejście do spółki osób trzecich, warto zadbać o odpowiednią umowę spółki bądź jej statut już na etapie jej tworzenia.

O mankamentach otwierania spółki z o.o. przez internet możesz przeczytać w tym  i w tym wpisie.

Wymogi księgowe związane z prowadzeniem spółki kapitałowej spowodują, że będziesz miał porządek w księgach, łatwiej będzie Ci znać liczby dotyczące Twojej firmy.

A wiadomo, że ten kto nie zna liczb nie zarządza. Więcej na ten temat może powiedzieć Ci strateg biznesu – Witek Buraczyński.

Jeżeli przyjdziesz 2 września na konferencję DREAM  – będziesz miał/a szansę popracować z nim bezpośrednio podczas warsztatów. Warto. Witek otwiera oczy.

Jak widzisz, to w jaką formę ubierzesz swój biznes zależy od wielu czynników. Decyzja nie powinna być przypadkowa.

Nie ma co na siłę tworzyć spółki z o.o., kiedy okoliczności i rozmiar Twojego biznesu nie wskazują na tą konieczność.

Dla mnie ta forma była od początku naturalną formą prowadzenia biznesu, a o tym dlaczego tak było opowiem na konferencji DREAM, gdzie razem z Ewą Hartman, Piotrem Sobczyńskim i wspomnianym wyżej Witkiem Buraczyńskim pomożemy Ci stworzyć silne fundamenty Twojego biznesu.

*******************************************************************

Odpowiedzi na pytania znajdziesz przede wszystkim w sobie – ale pomogę Ci do nich dojść podczas konferencji DREAM – Droga REAlizacji Marzeń – 2 września w Bionanoparku w Łodzi.

Serdecznie Cię zapraszam! Jeżeli chcesz sobie zagwarantować miejsce – wejdź na www.konferencja-dream.pl.

 

 

 

W poprzednim wpisie mówiłam Ci jak ważne jest to, żeby zastanowić się jakie ryzyko podejmujesz prowadząc biznes. I że odpowiedź na to pytanie przybliży Cię do tego jaką formę działalności dla siebie wybrać.

Zapowiedziałam również, że takich pytań kontrolnych będzie kilka.

Dziś pora na kolejne. Chyba najtrudniejsze, bo dotyka ono Twojego prywatnego życia. 

Czy chcesz, aby Twoja firma po Twojej śmierci nadal działa? Czy organizujesz ją tak, żeby mogła funkcjonować jakby Ciebie zabrakło?

Trudny temat, prawda?

Zobacz. Jeżeli prowadzisz jednoosobową działalność, to wraz z Twoją śmiercią, Twoja firma praktycznie przestaje istnieć.

Bo przestajesz istnieć Ty. Wpis w CEIDG zostaje usunięty. Twojej firmy praktycznie nie ma.

Jak czytamy w magazynie Forbes miesięcznie około 100 zgłoszeń o śmierci indywidualnych przedsiębiorców jest zgłaszanych do CEIDG:

Z badań przeprowadzonych przez PARP wynika, że problem braku odpowiednich regulacji w zakresie sukcesji firm rodzinnych dostrzega aż 94 proc. ankietowanych. Skala problemu jest ogromna, bo dotyczy on obecnie ok. 100 przypadków w miesiącu – taka liczba zgłoszeń o śmierci przedsiębiorcy trafia co miesiąc do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) i będzie się zwiększać w perspektywie najbliższych lat. Grupa przedsiębiorców, którzy zaczęli swoją aktywność gospodarczą na początku lat 90. XX w., po przełomie ustrojowym, wchodzi bowiem w wiek, w którym wzrasta ryzyko śmierci lub ciężkich chorób. W CEIDG jest wpisanych nawet 200 tys. osób, które ukończyły 65. rok życia.

Ale problem dotyczy przecież nie tylko przedsiębiorców, którzy są w wieku emerytalnym.

Jakie są dalsze skutki Twojej śmierci jako przedsiębiorcy?

Jeżeli zatrudniałeś/aś pracowników – umowy o pracę wygasają. Nie ma kto prowadzić Twojej firmy, bo i firmy nie ma.

Jeżeli umowy jakie zawarłeś zostały zawarte ze względu na Twoje indywidualne zdolności – one również przestają obowiązywać. Zresztą zazwyczaj, w dobrze skonstruowanych umowach, są postanowienia kształtujące tą sytuację, bo inne firmy nie chcą mieć do czynienia ze spadkobiercami swoich kontrahentów.

Wcale się nie dziwię – przecież nie wiedzą z kim będą mieli do czynienia i nie wiedzą czy spadkobierca spełni umowę należycie.

Ponad to, czy Twoi spadkobiercy to osoby odpowiednie do tego, aby zarządzać Twoją firmą? Czy sobie poradzą? Czy jeżeli o tym nie pomyślisz wcześniej, to czy nie będzie przypadkiem tak, że odziedziczenie części składowych Twojej firmy tak na prawdę będzie tylko dla nich dodatkowym kłopotem.

Bo będąc i tak już w trudnej sytuacji, mogą nie być w stanie sprostać wyzwaniom prowadzenia firmy.

Tak dotykamy trudnego i ważnego tematu sukcesji w firmach.

Na dzień dzisiejszy, jeżeli Twoja firma to Ty – czyli jeżeli jesteś indywidualnym przedsiębiorcą, powinieneś zastanowić się nad tym jak ułożyć swoją firmę, aby w razie nieszczęścia Twoja firma stanowiła dodatkowe źródło dochodu dla Twoich bliskich.

Nie zamykaj oczu na ten problem. Jest trudny, ale moim zdaniem należy się nad nim pochylić i podejść na chłodno.

Projekt ustawy o sukcesji firm jednoosobowych Ministerstwo Rozwoju skierowało niedawno do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. Nie wiadomo ile potrwają dalsze prace. Plan jest taki aby ustawa weszła w życie z początkiem roku 2018. Jeżeli prace utkną, choć mam nadzieję, że tak nie będzie, to nic się nie zmieni.

Projekt zakłada wspaniałą rzecz – rozwiązującą w części problem, o którym dziś piszę.  Szczegóły możecie poczytać w podlinkowanym przeze mnie wyżej artykule.

Chciałabym jednak, abyś nie traktował powyższej informacji jako wymówki, żeby nic nie zrobić.

Twoja firma to Ty. Nikt inny nie podejmie za Ciebie decyzji, kiedy jeszcze możesz ją podjąć.

Jeżeli potrzebujesz pomocy przy przeprowadzeniu Cię przez ten proces – nie wahaj się ani chwili do mnie napisz albo zadzwoń.

Chętnie pomogę! Jak?

  1. przeanalizujemy wspólnie sytuację Twojej firmy
  2. znajdziemy rozwiązanie prawne dopasowane do Twojej sytuacji osobistej
  3. popatrzymy na kilka lat do przodu, tak żeby rozwiązanie służyło Ci na lata, a nie tylko w najbliższym czasie

********************************************

Możesz też spotkać się ze mną na warsztatach podczas Konferencji DREAM – Droga REAlizacji Marzeń – 2 września w Bionanoparku w Łodzi.

Odpowiedzi na pytania znajdziesz przede wszystkim w sobie – ale pomogę Ci do nich dojść podczas konferencji DREAM – Droga REAlizacji Marzeń – 2 września w Bionanoparku w Łodzi.

Serdecznie Cię zapraszam! Jeżeli chcesz sobie zagwarantować miejsce – wejdź na www.konferencja-dream.pl.

Jak uczestnicząc w warsztatach zadbasz o cztery najważniejsze filary Twojej firmy?

  • tworząc spójny i sensowny model biznesowy swojej firmy z pomocą Witka Buraczyńskiego – architekta biznesu
  • dbając o wizerunek Twojej firmy ze wsparciem dr Ewy Hartman – specjalistki od budowania marki osobistej
  • kształtując siebie samego, bo rozwój osobisty jest ważny, w tym pomoże Ci Piotr Sobczyński – coach i trener biznesu
  • wiedząc jak zadbać o prawny aspekt Twojej firmy i tu ja służę Ci pomocą, jako przedsiębiorca i radca prawny dla biznesu.

Do zobaczenia 2 września w Bionanoparku! 🙂

 

 

Nieważne czy prowadzisz już swój biznes czy zastanawiasz się nad założeniem własnej firmy, chciałabym Ci zadać kilka pytań, które pozwolą Ci dojść do odpowiedzi na pytanie: Jaka formę prawną ma mieć Twój biznes?

Dlaczego to jest w ogóle takie ważne?

Moim zdaniem forma prowadzenia biznesu powinna:

  1. zoptymalizować koszty prowadzenia Twojej firmy
  2. dać Ci poczucie stabilności i „ogarnięcia całości”.
  3. ograniczyć ryzyko dla Twojego prywatnego majątku.

Jak widzisz ograniczenie ryzyka umieściłam na ostatnim miejscu – bo moim zdaniem dobrze zarządzana firma, z dobrą strategią biznesową nie potrzebuje aż tak bardzo kłaść nacisku na ograniczanie ryzyka.

Stawiasz na rozwój, robisz to z planem i z głową. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi, bo na pewno nie o to, że zarządzanie ryzykiem nie jest istotne. Jest i to bardzo – ale nie na pierwszym miejscu.

No bo co z tego, że pozabezpieczasz się na wszystkich polach, jak strategie będziesz miał pt. „jakoś to będzie.”

Prowadzenie biznesu to jest ryzyko – nie zabezpieczysz się na wszystkich frontach. Jak będziesz stale się bał się, to Twoja firma się nie rozwinie. Ograniczanie ryzyka jest bardzo ważne – ale należy zacząć je ograniczać przede wszystkim na innych polach:

Jak zacząć?

Zanim zdecydujesz się na to, żeby przekształcić się w spółkę handlową, albo od razu założyć spółkę z o.o. albo spółkę komandytową, bo „tak jest bezpieczniej” musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Dziś zastanowimy się wspólnie nad jednym z nich.

Jakie ryzyko finansowe codziennie ponosi Twoja firma?

Chodzi tutaj głównie o rodzaj działalności. Inne ryzyko ponosi ktoś kto ma firmę tworzącą strony internetowe, świadczącą usługi doradcze czy prowadząc szkolenia, a inne ryzyko ponosi przedsiębiorca, który ma firmę produkcyjną lub hurtownie budowlaną.

W tym drugim przypadku, zazwyczaj działalność budowlana lub produkcyjna będzie wiązała się z większym ryzykiem prowadzenia firmy niż działalność polegająca przykładowo na tworzeniu grafik lub stron www.

Dlaczego? Zobacz:

  • aby móc sprzedać towar w hurtowni najpierw trzeba go kupić – a więc wyłożyć własne środki, ryzyko tego czy sprzedasz to co kupiłeś i zarobisz jest wysokie, a jeszcze jeżeli masz niską marżę, to koszty ewentualnej windykacji mogą „zjeść” Twój zarobek i w efekcie ucieszysz się jak wyjdziesz na przysłowiowe zero;

 

  • aby móc coś wyprodukować, musisz kupić lub stworzyć linię produkcyjną – nieważne czy to będzie ręczna manufaktura czy duży zakład produkujący meble – chodzi o to że musisz najpierw zainwestować;

 

  • w przypadku np. firmy budowlanej przeważnie terminowość Twoich prac zależy od tego czy ktoś inny dostarczy Ci zamówiony towar, zejdzie z budowy lub wykona dla Ciebie zamówione prace; jeżeli Twój klient zastrzegł sobie kary umowne za opóźnienie w wykonaniu robót –  Twoje ryzyko szybuje w górę.

Może się okazać, że nawet jeżeli już wykonasz umowę, to kary umowne których zażąda Twój klient zjedzą Twój zarobek a także spowodują, że wygenerujesz stratę

Podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku umów na tworzenie serwisów internetowych, sklepów internetowych lub aplikacji.

Czy rozumiesz już o co mi chodzi?

Zobacz jakie ryzyko generuje Twój biznes. Sprawdź jakie ponosisz koszty działalności i w jaki sposób będą one rosły i od czego zależą.

Stałe koszty Twojej firmy również wpływają na poziom ryzyka, które podejmujesz.

Odpowiedz sobie na pytanie ilu pracowników musisz zatrudnić, żeby prowadzić firmę. Czy jak firma się rozwinie czy będziesz musiał zwiększyć zatrudnienie czy wystarczy optymalizacja działań.

Jeżeli Twoje ryzyko nie jest dla Ciebie wysokie i jesteś w stanie w krótkim czasie zarządzić kosztami stałymi tak, żeby je znacznie zmniejszyć, jeżeli coś pójdzie nie tak, to możliwe, że nie musisz wybierać innej formy biznesu niż jednoosobowa działalność gospodarcza.

CEIDG = 0 zł kosztów założenia, niskie koszty prowadzenia tej formy biznesu, proste zasady, brak konieczności ( do określonej kwoty) prowadzenia pełnej księgowości.

Nie ulegaj presji tego, że musisz zakładać spółkę z o.o. bo tak jest bezpiecznie.

Znam wiele firm, które prowadzą swój biznes jako indywidualni przedsiębiorcy, i nawet moim zdaniem powinni się przekształcić, ale robią to od wielu lat i nie wyobrażają sobie, aby miałoby to inaczej wyglądać. Nie mają też czasu, aby się tym zająć i nie mają takiej potrzeby, aby się inaczej zorganizować.

Takie podejście też nie jest dobre. Dlaczego?

I tu zbliżamy się do kolejnych zagadnień, o których opowiem Ci już za niedługo. Na dziś to już wszystko. Jeżeli masz jakieś pytania lub wątpliwości – zostaw je w komentarzu lub napisz do mnie maila!

*************************************************

Odpowiedzi na pytania znajdziesz przede wszystkim w sobie – ale pomogę Ci do nich dojść podczas konferencji DREAM – Droga REAlizacji Marzeń – 2 września w Bionanoparku w Łodzi.

Serdecznie Cię zapraszam! Jeżeli chcesz sobie zagwarantować miejsce – wejdź na www.konferencja-dream.pl.

Podsumowanie na blogu czyli co najchętniej czytacie.

Magdalena Bojaryn        29 maja 2017        Komentarze (0)

Z ciekawością zaglądam na statystyki na swoim blogu, żeby zobaczyć co najchętniej czytacie.

Niezmiennie dziwi mnie, że na pierwszym miejscu jest artykuł o zmianie dotyczącej adresu przedsiębiorcy w CEIDG. We wrześniu zeszłego roku nowelizacja kpc wprowadziła zmianę, która znacznie ułatwiła życie przedsiębiorcom, którzy zawierają umowy z indywidualnymi przedsiębiorcami (zarejestrowanymi w CEIDG).

W komentarzach do tego wpisu pojawiła się ciekawa dyskusja dotycząca różnych konkretnych przypadków, gdzie problemem był właśnie adres indywidualnego przedsiębiorcy. Treść tej dyskusji bardzo praktyczna – zapraszam, żeby i tam zajrzeć.

Następny na podium jest artykuł dotyczący kary umownej – jak określić karę umowną w umowie. Bardzo praktyczne zagadnienie. Warto, żebyś zadbał o to, abyś z tego postanowienia w umowie, które dotyczy kary umownej mógł bez przeszkód skorzystać. W tym artykule czytacie o to tym jak to zrobić dobrze.

No i na trzecim miejscu jest wpis również dotyczący kary umownej a dokładniej mówiąc- jej wymagalności. To jest akurat wpis z cyklu 11 rzeczy, o których musisz pamiętać zawierając umowę B2B. Z wpisu o wymagalności kary umownej dowiadujecie się kiedy możecie zażądać zapłaty kary a także jakie postanowienie w umowie powoduje, że żądać jej nie musicie, a dłużnik i tak powinien ją bez wezwania zapłacić.

No więc Top 3 przedstawia się następująco:

  1. karaumowna.pl/adres-do-doreczen-dla-indywidualnego-przedsiebiorcy-zmiany/
  2. karaumowna.pl/jak-okreslic-kare-umowna-w-umowie/
  3. karaumowna.pl/wymagalnosc-kary-umownej-6z11/

Na koniec jeszcze chciałam dodać, że artykuł mający najwięcej odwiedzin był też najczęściej komentowany przez Was.

Zaraz za nim, pod względem komentarzy był trochę kontrowersyjny wpis „Nie czytałeś nie podpisuj„.

To tyle tytułem podsumowania, co do wpisów najpoczytniejszych.

W następnym wpisie – te mniej poczytne, a żeby było ciekawiej, według mnie bardzo przydatne 😉

Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do lektury.

 

Wiesz dlaczego tak bardzo lubię prowadzić szkolenia?

Bo to taka fantastyczna okazja do tego, aby realnie pomóc Ci w tym, czym się zajmujesz.

Bo z racji mojego kilkunastoletniego doświadczenia jako przedsiębiorcy i prawnika wiem dokładnie, gdzie Cię boli.

Bo wiem, że jeżeli naprawdę zastosujesz się do tego, co Ci powiem, to Twoje życie stanie się prostsze. Naprawdę.

Bo na szkoleniach czy warsztatach, ja też dowiaduję się czegoś nowego. Dowiaduję się w czym mogę Ci jeszcze pomóc, a to dla mnie stanowi wymierną wartość. Dzięki temu mogę jeszcze lepiej odpowiadać na Twoje potrzeby.

Dlatego z ogromną przyjemnością zapraszam Cię na kolejne szkolenie: BEZPIECZNA UMOWA NAJMU. Gdy najemcą jest osoba prywatna…

Jeżeli prywatnie albo zawodowo zajmujesz się najmem mieszkań dla osób prywatnych i chcesz:
1) dowiedzieć się jak skutecznie zdopingować najemców co regularnych płatności
2) poznać sposoby na to, aby przerzucić na najemców koszty windykacji należności
3) dowiedzieć się jak skorzystać z ustawowego prawa zastawu na ruchomościach najemcy

a także …. uzyskać sporą dawkę praktycznych informacji dotyczących rozwiązania problemów z prywatnymi lokatorami
przyjdź na szkolenie BEZPIECZNA UMOWA NAJMU. Gdy najemcą jest osoba prywatna…

Cena uczestnictwa w tym szkoleniu nie jest wysoka – wynosi 197 zł netto. Dodatkowo możesz ją obniżyć o 20 % korzystając z kodu rabatowego.
Szczegóły znajdziesz pod tym adresem: http://kacprzyk-bojaryn.pl/szkolenie-bezpieczna-umowa-najmu-najemca-osoba-prywatna/

Jeżeli masz jakieś pytania – napisz do mnie: mb(at)kacprzyk-bojaryn.pl.

Poniżej film z zaproszeniem na szkolenie. Posłuchaj co zyskasz przychodząc na szkolenie.

Do zobaczenia! 🙂